Przejdź do serwisu tematycznego

Helikon-Tex Modern Battle Dress Uniform – Nowoczesny mundur polowy

Idealne umundurowanie nie istnieje. Na podstawie swoich indywidualnych doświadczeń użytkownik zawsze będzie próbował dostosować fabryczny wzór do własnych upodobań. Jednak można próbować się do ideału zbliżyć. Taką próbę podjęli projektanci przedsiębiorstwa Helikon-Tex tworząc Modern Battle Dress Uniform (MBDU). Czerpie pełnymi garściami ze sprawdzonych rozwiązań, ale wprowadza też autorskie pomysły twórców. Polskie umundurowanie nie ma wiele wspólnego z sędziwym BDU. Jedynie nazwą oddaje hołd pierwszemu ze współczesnych sortów mundurowych.

Ze wszystkich elementów wyposażenia wojskowego mundur polowy ma chyba najdłuższą historię. Niemal od początku dokumentowanych konfliktów zbrojnych stanowił wyróżnik żołnierza, jednoznacznie identyfikujący go na polu walki. Później, podczas wojny secesyjnej i wojen burskich zaczął również pełnić rolę indywidualnego kamuflażu. Podczas I wojny światowej rozpoczęto wytwarzanie pierwszych wzorów maskujących złożonych z plam, zamiast jednolitych kolorów. Dopiero w XXI wieku skupiono się na wygodzie użytkowania i ergonomii. Wprowadzono rozwiązania uwzględniające anatomię i wymianę cieplną ludzkiego organizmu, zwrócono także uwagę na swobodę ruchów użytkownika.

Patrol Line

Modern Battle Dress Uniform (MBDU) to mundury należące do rodziny Partol Line. Ciekawostką jest wprowadzenie kraciastej koszuli bazującej na bluzie MBDU, przeznaczonej do działań w terenie zurbanizowanym. Poza MBDU do Patrol Line należy także umundurowanie Special Forces Uniform (SFU) Next, Combat Patrol Uniform (CPU) i oparte na brytyjskich wzorach Personal Clothing System (PCS). Mundury uzupełniają nakrycia głowy w postaci kapeluszy o dwóch rozmiarach ronda i czapki z daszkiem, plecaki Ratel i Raccoon wersji MK2, panele piersiowe Guardian i pasy do spodni. Patrol Line zaprojektowano w taki sposób, że ubiory można uzupełnić o modele z równoległych rodzin Outback i Range. Pierwsza zawiera wzory pozwalające na ochronę przed niesprzyjającymi warunkami pogodowymi, a druga wyposażenie dostosowane do broni strzeleckiej.

Materiał

Helikon-Tex MBDU przemyślanie zaprojektowane mundury. Wygodą użytkowania i ergonomią przewyższają wiele modeli wojskowych

Głównym materiałem z jakiego powstały spodnie i bluza MBDU jest tkanina w 52% złożona z nylonu i w 48% z bawełny. Jest zatem zbliżona do wspomnianego NyCo. W polskim umundurowaniu zastosowano splot Ripstop, czyli siatkę prostopadłych nici sprawiających, że drobne rozdarcie nie rozprzestrzeni się na więcej niż około 5 mm. BDU występuje w kolorach brązowym (Coyote Brown), czarnym, oliwkowym (Olive Green) i kamuflażach Multicam i Pencott Wildwood.

W bluzie i spodniach zastosowano panele z rozciągliwego w czterech kierunkach cienkiego materiału VersaStretch. Zwiększa się w ten sposób swoboda ruchów i ułatwia to odprowadzenie nadmiaru ciepła. W samej bluzie mundurowej zastosowano też siatkę wentylacyjną.

Battle Dress Uniform

Prototypy umundurowania Battle Dress Uniform (BDU) w kamuflażu M81 Woodland, na rok przed wprowadzeniem do użytku /Zdjęcie: US Army

Nazwa MBDU nawiązuje do amerykańskiego umundurowania Battle Dress Uniform (BDU) wykorzystywanego przez siły zbrojne Stanów Zjednoczonych w latach 1981-2008. Wzór ten najczęściej występował w kamuflażu Woodland, przeżywającym obecnie swój renesans. Oficjalnie nazwany M81 zastąpił starsze wzory oliwkowe OG-107/507. Umundurowanie BDU występowało w pięciu innych odmianach w tym w pustynnych wzorach maskujących złożonych z plam najpierw w sześciu Desert BDU (DBDU), a potem trzech kolorach Desert Camouflage Uniform (DCU) i Hot Weather DCU (HWDCU).

BDU produkowano z nadal szeroko stosowanej tkaniny NyCo złożonej w równych proporcjach z nylonu i bawełny w splocie skośnym. Czasami określano takie modele jako Temperate Weather BDU. Po operacji Urgent Fury, czyli interwencji wojskowej na Grenadę w 1983 uznano, że umundurowanie nie sprawdza się podczas działań w tropikach. Stąd w 1989 pojawiły się odmiany Hot Weather Battle Dress Uniform (HWBDU), wykonana niemal w całości z bawełny w splocie Ripstop charakteryzującym się widoczną kratką. W 1996 wprowadzono poprawiony Enhanced HWBDU z nylonu i bawełny w splocie Ripstop.

Umundurowanie BDU charakteryzowało się zaawansowanym jak na swoje czasy krojem i budową kieszeni. Wiele innych siły zbrojnych wprowadzało sorty mundurowe bazujące na amerykańskim oryginale. Polowym modyfikacjom poddawano też sam BDU. Tym, którym przełożeni na to pozwalali, czyli głównie żołnierze wojsk specjalnych, często przeszywali dolne kieszenie bluzy na rękawy, tworząc odmianę nieoficjalnie nazywaną Raid.

Spodnie MBDU

Spodnie Helikon-Tex MBDU zaprojektowano we współpracy z byłymi żołnierzami Wojsk Specjalnych. Ich praktyczną wiedzę wykorzystano w opracowaniu bardzo wygodnych wzorów

Nogawki spodni zakończone są ściągaczem z elastycznej linki. W komplecie ze stoperem umożliwia zaciśnięcie mankietu na bucie

W kroku spodni wszyto rozciągliwy materiał VersaStretch. Charakteryzuje się lepszą oddychalnością od mieszanki nylonu i bawełny, pozwala także na łatwiejszą wspinaczkę na przeszkody

Drugi panel wykonany z tkaniny VersaStretch umieszczono w tylnej części spodni nad pośladkami. To również poprawia wygodę użytkowania i zwiększa swobodę ruchów

Spodnie MBDU wyposażono w siedem szlufek – po dwie pary z przodu (skrajne z dodatkową pętlą) i trzy z tyłu. Ich rozmieszczenie umożliwia bezproblemowe ulokowanie kabury na biodrze

Spodnie MBDU mają wygodny krój. Nie są zbyt luźne i workowate, w żaden sposób nie ograniczają ruchów użytkownika. Pomagają w tym kliny z czterostronnie rozciągliwego materiału VersaStretch umieszczone w kroku i tylnej części nad pośladkami. Dzięki nim użytkownik może bez problemów stawiać duże kroki podczas wspinaczki, zapobiegają też osuwaniu się spodni w tylnej części podczas schylania (nie występuje efekt hydraulika). Wprawne oko zauważy, że wszystkie szwy kształtujące wzmocnienie są umieszczone pod kątem. Składają się na anatomiczne profilowanie spodni, co zwiększa wygodę noszenia.

Szlufki spodni MBDU wykonane z 20-mm taśmy dopasowano do pasów o szerokości 45 mm. To optymalna wartość łącząca wygodę z odpornością na obciążenie w postaci ładownic czy kabur. W sumie szlufek jest siedem: dwie podwójne z przodu i trzy pojedyncze w tylnej części. Przednie skrajne wyposażono w dodatkowe pętle do dowiązania busoli lub krokomierza przechowywanych w kieszeni.

Rozporek jest zapinany na wytrzymały metalowy zamek YKK. Zamiast guzika zastosowano szeroki rzep, podobnie jak w popularnych spodniach Helikon-Tex Urban Tactical Pants (UTP). Pozwala to na dodatkową regulację obwodu, poza rozciągliwym panelem tylnym z VersaStretch.

Dolne krawędzie nogawek MBDU można regulować za pomocą ściągacza z elastycznej linki wyposażonej w stoper. Tuż poniżej kolana umieszczono średniej wielkości kieszenie zapinane na rzep, przeznaczone do przenoszenia opatrunku osobistego lub podobnej wielkości przedmiotów. W tej samej okolicy jest dolny szew, będący częścią wzmocnienia kolana z podwójnej warstwy materiału.

Kieszenie

Na obu łydkach znalazły się średniej wielkości kieszenie przeznaczone do przenoszenia opatrunku osobistego lub innych lekkich i odpornych na uszkodzenia przedmiotów

Udowa kieszeń (cargo) jest pojemna i wyposażona w elastyczną krawędź, dwa guziki typu kanadyjskiego i patkę z materiału

Elastyczna taśma wszyta w krawędź kieszeni umożliwia dostęp do zawartości bez obawy o jej wypadnięcie

Kieszenie na biodrach są głębokie, a ich krawędzie zostały dodatkowo wzmocnione drugą warstwą materiału, zabezpieczającą przed przetarciem przez klips noża lub latarki

Tuż za kieszenią biodrową jest kieszonka na magazynek – wygodnie można tam umieścić magazynki różnego typu z AK i z AR

Spodnie MBDU nie zostały wyposażone w tylne kieszenie na pośladkach. Dzisiejsze wojsko jest zmechanizowane, a piechota jest najczęściej przewożona różnymi środkami transportu. Umieszczanie więc przedmiotów na pośladkach jest niewskazane. Nie dość, że to niewygodne dla żołnierza podczas siedzenia na twardych fotelach wojskowych pojazdów, to jeszcze może prowadzić do zniekształceń kręgosłupa.

Na udach znajdują się obszerne kieszenie główne, które mogą pomieścić większe przedmioty. Uszyto je z uwzględnieniem zakładek w taki sposób, by puste przylegały, ale po napełnieniu nie wciskały ładunku w nogę noszącego. Na uwagę zasługuje zapięcie nieco zbliżone do rozwiązania zastosowanego w spodniach wzoru Marine Corps Combat Utility Uniform (MCCUU). W krawędź kieszeni wszyto taśmę elastyczną zapobiegającą wypadaniu przedmiotów. W 2/3 długości znajduje się guzik typu kanadyjskiego współpracujący z pętlą z taśmy umieszczoną pod patką kieszeni. Celem jest dodatkowe zabezpieczenie ładunku przed wypadnięciem. Patka tylnej strony jest niezabezpieczona, a z przodu trzyma ją identyczny guzik jak naszyty na krawędzi kieszeni.

Kieszenie boczne mają dosyć skomplikowaną budowę, ale są łatwo dostępne. Po zapięciu wszystkich zabezpieczeń bezpośredni dostęp do wnętrza ma nawet osoba o dużych dłoniach. Nie może co prawda wyciągnąć wówczas dużych przedmiotów, ale w końcu właśnie o to chodzi.

Kieszenie biodrowe są szerokie i głębokie. Niejednokrotnie zdarza się zagubić w nich telefon komórkowy. Choć smartfon przesunął się na bok nogi, mimo to nie uwierał. W dolnej części pozostawało dużo miejsca na inne przedmioty. Krawędź jest dobrze zaprojektowana i w przedniej części ukształtowana pod kątem. Ułatwia to dostęp do zawartości. Krawędź została wzmocniona dodatkową warstwą materiału, by zabezpieczyć spodnie przed przetarciem przez klipsy i szorstkie okładki składanych noży lub latarek.

Tuż za kieszenią biodrową znajduje się wąska kieszonka na magazynek do karabinka. Jest to też dobre miejsce na nóż lub latarkę. Umieszczenie tam tych przedmiotów powoduje, że nie będą utrudniały dostępu do zawartości przednich kieszeni. Zmieści się w nich również rozsądnej wielkości smartfon.

Bluza MBDU

Bluza kompletu MBDU charakteryzuje się krojem torsu dopasowanym do sylwetki. Jest pozbawiona nadmiaru materiału. Zapobiega to wystawaniu nadmiaru między kamizelką a pasem

Na rękawach bluzy umieszczono dwa panele rzepa: na flagę i inne oznaczenia identyfikacyjne

Kieszeń na ramieniu zmieści sporą busolę, krokomierz lub inne przedmioty, które powinny być łatwo dostępne

Łokcie wzmocniono umiejętnie wszytą dodatkową warstwą materiału. W MBDU nie uwzględniono miejsca na piankowe wkładki, których i tak nikt nie używa

Rękaw bluzy MBDU zakończony jest mankietem z regulacją za pomocą rzepa. Ten sprawia solidne wrażenie i nie wygląda jak by miał się zużyć po miesiącu użytkowania

Cechą charakterystyczną bluz MBDU są panele VersaStretch po bokach i siatka wentylacyjna pod pachami

Kołnierz można nosić zapięty na stójkę w zimniejsze dni lub częściowo zabezpieczyć się w ten sposób przed pyłem. Zapinanie odbywa sięga pomocą rzepa

Drugim sposobem ułożenia kołnierza jest rozpięcie na klatce piersiowej w bardziej sprzyjających warunkach pogodowych

Na klatce piersiowej są dwie pozbawione organizerów kieszenie średniej wielkości. Nad nimi umieszczono dwa skośne panele rzepowe

Pomiędzy kieszeniami jest miejsce na stopnień wojskowy. Co ciekawe, patka ma nieco rozszerzający się kształt, aby pagon nie przesuwał się na boki

Bluza kompletu MBDU ma dopasowany do sylwetki torsu krój pozbawiony nadmiaru materiału. Zapobiega to wystawaniu nadmiaru tkaniny pomiędzy kamizelką a pasem, co może utrudniać dostęp do zawieszonych tam ładownic.  Długość bluzy została odpowiednio dobrana, spodnie nie uciekają na plecach. Pomaga w tym też rozciągliwość pasa, dodatkowo dociskającego materiał do pleców.

Na każdym z rękawów znalazły się po dwa panele rzepowe. Mały dostosowany jest wielkością do naszywki z flagą, większy został przeznaczony na naszywkę jednostki wojskowej lub inne elementy identyfikacyjne. Podobnie jak kolana, rękawy wzmocniono umiejętnie skrojoną i naszytą dodatkową warstwą materiału.

Pod większymi rzepami umieszczono zapinane na zamek błyskawiczny płaskie kieszenie na drobne przedmioty. W środku znajduje się mała pętelka na linkę retencyjną do wartościowego wyposażenia. Mankiety zakończono patkami z rzepem, przydatnymi w zimniejsze dni.

Pod pachami znaleźć można jeden z kluczowych elementów – panele wentylacyjne z siatki, wspomagające chłodzenie organizmu. Poniżej nich wszystko pasy z materiału VersaStretch, zwiększające elastyczność bluzy i wygodę jej noszenia. Bluza nie ogranicza ruchów. Sięganie nad głowę nie sprawia problemów i nie podciąga zbytnio materiału na korpusie.

Na ramionach, podobnie jak na kolanach spodni, umieszczono skośne szwy dopasowujące bluzę do ramion i szczytu pleców. Kołnierz może być noszony na dwa sposoby: ze stójką zapinaną na rzep lub rozpięty do wysokości mostka. Tył kołnierza to kolejne miejsce, w którym można znaleźć  skośne szwy zwiększające dopasowanie.

Bluza zapinana jest na szereg guzików typu kanadyjskiego. Zostały naszyte na jedną taśmę przebiegającą przez niemal całą długość. Zapobiega to odpruwaniu się guzików i ułatwia naprawę. Listwa z guzikami przykryta jest patką z materiału, co zmniejsza ryzyko zahaczania o elementy wyposażenia.

Na klatce piersiowej naszyto dwie dość obszerne kieszenie pozbawione pętelek i organizerów. Pomiędzy nimi swoje miejsce znalazł zapinany na rzep pasek na stopnień wojskowy. Nad kieszeniami umieszczono dwa skośnie naszyte taśmy rzepowe na nazwisko lub rodzaj sił zbrojnych.

Podsumowanie

Mundury MBDU projektowane są w Polsce we współpracy z byłymi żołnierzami wojsk specjalnych. Sama produkcja odbywa się w Wietnamie. Azjatycka fabryka nie oszczędza na jakości wykonania. W umundurowaniu można znaleźć ledwie kilka odstających nitek. Poza nimi trudno odszukać cokolwiek, co mogłoby świadczyć o jakichkolwiek oszczędnościach.

Projektanci umundurowania MBDU wzięli pod uwagę potrzeby użytkowników i opracowali bardzo wygodny i praktyczny model. Kieszenie spodni i bluzy zostały dobrze rozmieszczone, chronią też zawartość przed przypadkowym wypadnięciem. MBDU pozbawiono nadmiaru niepotrzebnego materiału, ale zostawiono miejsce na cienką warstwę ocieplającą.

Nie ma jednak ideałów. Po pewnym czasie użytkowania można dojść do wniosku, że guzik w kieszeni bocznej spodni mógłby zostać przesunięty bliżej krawędzi. Ułatwiłoby to większych przedmiotów bez jego rozpinania. Nie powinny one wypaść ze środka, poza przypadkiem zjazdów na linie do góry nogami. Warto też przemyśleć zastąpienie zamka w rozporku guzikami. Są łatwiejsze do naprawy w razie uszkodzenia. W kieszeniach na piersi przydałoby się wszyte miejsce na długopis i niewielki notes. Są to jednak szczegóły, a mundury MBDU szczerze polecamy.

 

Dziękujemy Helikon-Tex za udostępnienie umundurowania Modern Battle Dress Uniform

Sprawdź podobne tematy, które mogą Cię zainteresować

Test: Cztery pory roku z Wiley X Rogue Comm

Jedną z podstawowych kwestii związanych z bezpieczeństwem na strzelnicy jest ochrona wzroku. Odpowiednio certyfikowane okulary lub gogle obok ochronników słuchu powinny być stałym…

Test: Okulary Edge Tactical Eyewear Overlord

Pół roku z Suwerenem Wolf Peak International to przedsiębiorstwo założone przez Kurta Daemsa w 1998. Twórca przez pierwsze trzy lata prowadził działalność z wynajętej piwnicy tak małej,…

X