MILMAG 3/2019 »

MILMAG - The Military MagazineIncydent na Morzu Azowskim - MILMAG - The Military Magazine

Incydent na Morzu Azowskim

25 listopada około godziny 7.00 na Morzu Azowskim doszło do incydentu pomiędzy jednostkami pływającymi marynarki wojennej Ukrainy (Wijśkowo-Morśki Syły Ukrajiny) i Pogranicznej Służby Federalnej Służby Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej (PS FSB Rosji). Rosyjski okręt patrolowy Don staranował ukraiński holownik redowy Jany Kapu, który poruszał się zaplanowaną trasą wraz z innymi jednostkami z Odessy do Mariupola.

Do incydentu z udziałem ukraińskich i rosyjskich jednostek pływających doszło w pobliżu Cieśniny Kerczeńskiej, oddzielającej Morze Czarne od Azowskiego

Służba prasowa Wijśkowo-Morśki Syły Ukrajiny poinformowała, że zespół złożony z dwóch kutrów artyleryjskich Berdiansk i Nikopol projektu 58155 Gurza-M oraz holownika redowego Jany Kapu projektu 498 poruszał się wcześniej zaplanowaną trasą z Odessy nad Morzem Czarnym do Mariupola nad Morzem Azowskim.

Według strony ukraińskiej siły rosyjskiej Pogranicznej Służby FSB złożone z okrętów patrolowych Don projektu 745P, Sobol projektu 12200, Mangust projektu 12150 oraz korwety Suzdalec projektu 1124 Albatros prowadziły agresywne działania przeciwko flotylli. W czasie incydentu Don staranował holownik Jany Kapu, co uwieczniono na fotografii. Złamano tym samym Konwencję Narodów Zjednoczonych o prawie morza, a także Porozumienie Ukrainy i Federacji Rosyjskiej o wykorzystaniu Morza Azowskiego i Cieśniny Kerczeńskiej. W wyniku zdarzenia uszkodzone zostało poszycie i reling ukraińskiego holownika, który utracił główny napęd główny i tratwę ratunkową.

Na opublikowanej przez stronę ukraińską fotografii widać moment tuż przed staranowaniem holownika Jany Kapu przez okręt patrolowy Don / Zdjęcia: Służba prasowa marynarki wojennej Ukrainy

Służba prasowa Służby Pogranicznej FSB twierdzi, że to ukraińskie jednostki złamały Konwencję Narodów Zjednoczonych o prawie morza i wtargnęły na wody terytorialne Rosji w odległości 5 mil morskich od Mostu Krymskiego. Rosjanie twierdzą, że transfer odbywał się bez ich wiedzy, a także lokalnego dowództwa Służby Pogranicznej w Kerczu.

W odpowiedzi na incydent ruch statków cywilnych w Cieśninie Kerczeńskiej został zamknięty przez rosyjskich pograniczników. W poprzek przejścia pod Mostem Krymskim ustawiono rosyjski tankowiec, który oficjalnie miał wejść na mieliznę. Później okręt usunięto, lecz ukraińskie jednostki nadal nie mogły przekroczyć przesmyku.

Po południu strona ukraińska poinformowała, że w rejon zdarzenia Rosja wysłała dwa śmigłowce uderzeniowe Ka-52 i dwa samoloty szturmowe Su-25. Pojawiły się po raz pierwszy o godzinie 13.12 czasu lokalnego i miały wykonywać niskie przeloty nad jednostkami ukraińskimi.

Później pojawiły się informacje o co najmniej jednym śmigłowcu transportowym Mi-8, na pokładzie którego miała znaleźć się jednostka specjalna FSB. Wiropłaty wylądowały w pobliżu wsi Zawietne. Późnym popołudniem, gdy ukraińskie jednostki próbowały opuścić 12-milową rosyjską strefę ekonomiczną, jednostki pływające Służby Pogranicznej FSB rozpoczęły ostrzał. Nastąpiła wymiana ognia, w wyniku której dwóch ukraińskich marynarzy zostało rannych, a Berdiansk uszkodzony. Następnie Rosjanie dokonali abordażu i przejęli wszystkie trzy jednostki ukraińskie.

Analiza
25 października Parlament Europejski uchwalił rezolucję o naruszeniu przez Rosję prawa międzynarodowego na Morzu Azowskim. Zwrócono w niej m.in. uwagę na nielegalne wydobywanie przez Rosję ropy naftowej i gazu ziemnego na ukraińskich wodach terytorialnych, a także na zagrożenie przekształcenia Morza Azowskiego w wewnętrzne jezioro w granicach Rosji.

Zaniepokojenie wyrażał również sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg, który zwracał uwagę, że utrzymanie swobody przepływania przez wody Morza Azowskiego jest ważne nie tylko dla Ukrainy, ale również dla jednostek pływających państw Sojuszu i handlu morskiego z Ukrainą.

1 lutego 2017 należąca do rosyjskiej Floty Czarnomorskiej korweta zwalczania okrętów podwodnych oddała strzały z broni ręcznej w kierunku nieuzbrojonego, ukraińskiego samolotu transportowego An-26, który przelatywał nad polem gazowym Odeske, w pobliżu zajętej przez Rosjan platformy wiertniczej Bojko. W wyniku zdarzenia nikt z członków załogi nie został ranny, lecz kadłub samolotu został uszkodzony.

Opis
Ukraiński holownik redowy Jany Kapu projektu 498 został zbudowany w 1974. Po podziale Floty Czarnomorskiej pomiędzy Rosję i Ukrainę w 1991 jednostka trafiła na wyposażenie Wijśkowo-Morśki Syły Ukrajiny i otrzymał nazwę Krasnoperekopsk (U947). Jednostka ma 29,3 m długości, 8,3 m szerokości, 3,09 m zanurzenia i wypiera 303 t. Dzięki dwóm silnikom wysokoprężnym o mocy 600 KM każdy, napędzającym dwie śruby, prędkość maksymalna wynosi 11,4 węzłów. Zasięg holownika wynosi 1650 mil morskich przy prędkości 11 w. Załoga to 6 marynarzy, a uzbrojenie pokładowe to dwa karabiny maszynowe.

Rosyjski okręt patrolowy Don (053) projektu 745P (w kodzie NATO Sorum) został zbudowany w stoczni Jarosław i przekazany jednostkom rosyjskiej służby pogranicznej 24 października 1997. Jednostka mierzy 56,5 m ma 12,64 m szerokości, 4,6 m zanurzenia i 1620 t wyporności. Prędkość maksymalna wynosi 13 węzłów, autonomiczność 40 dni. Zasięg to 8000 mil morskich przy prędkości 11 w. Załogę stanowi 47 oficerów i marynarzy, a uzbrojenie składa się z dwóch 30-mm armat automatycznych AK-306.

Strona wykorzystuje pliki cookie. Dowiedz się w jakim celu. PRZECZYTAJ