Ponad 200 stron w nowym numerze »

MILMAG - Magazyn MilitarnyAmerykańskie bazy w Turcji zagrożone - MILMAG - Magazyn Militarny

Amerykańskie bazy w Turcji zagrożone

23 lipca minister spraw zagranicznych Turcji Mevlüt Çavuşoğlu zagroził USA zablokowaniem dostępu do strategicznie ważnych baz wojskowych w İncirlik i Kürecik w przypadku kolejnych sankcji związanych z zakupem rosyjskich zestawów przeciwlotniczych i przeciwrakietowych S-400 Triumf. Po zablokowaniu dostaw F-35A Lightning II i usunięciu Turcji z programu, 18 lipca opublikowano wspólny apel Republikańskich i Demokratycznych senatorów o objęcie Ankary sankcjami w związku z naruszeniem rozdziału 231 ustawy O przeciwdziałaniu przeciwnikom Ameryki poprzez sankcje (Countering America's Adversaries Through Sanctions Act, CAATSA). Dzień później prezydent Donald Trump zaprosił senatorów na konsultacje w tej sprawie właśnie 23 lipca (Turcja poza programem F-35, 2019-07-18).

W przeszłości amerykańskie operacje wojskowe z Turcji bywały utrudniane. Ankara zabroniła Amerykanom atakowania Iraku z jej terytorium podczas II wojny w Zatoce Perskiej począwszy od 20 marca 2003. Z kolei w 2017 swoje siły wycofali stamtąd Niemcy. Przenieśli się do Jordanii, gdzie Amerykanie zainwestowali 150 mln USD (570 mln zł) w rozwój infrastruktury wojskowej w bazie lotniczej Al Azraq/Al Shaheed Muwaffaq Salti / Zdjęcie: Marissa Tucker, USAF

Szef tureckiej dyplomacji udzielił wywiadu dla lokalnego kanału informacyjnego TGRT Haber. Poinformował, że rząd prowadzi analizę czy w odpowiedzi na sankcje nie zostaną zablokowane amerykańskie bazy w İncirlik, Kürecik lub inne. Jednocześnie odrzucił obawy dziennikarzy, że spór z USA może ostatecznie doprowadzić do usunięcia Turcji z NATO. Stwierdził, żejeśli Waszyngton ma wrogie zamiary wobec Ankary, nie zostanie to bez odpowiedzi(Rosja oferuje Turcji Su-35S, 2019-07-19).

Baza lotnicza w İncirlik w prowincji Adana jest strategicznie ważnym ośrodkiem nadzoru nad operacjami wojskowymi w regionie Bliskiego Wschodu. Odgrywa kluczową rolę w operacjiInherent Resolveprzeciwko tzw. Państwu Islamskiego w Syrii i Iraku. Została założona jeszcze podczas II wojny światowej, gdy 20 listopada 1940 rozpoczęły z niej loty operacyjne bombowce B-17 Flying Fortress i B-25 Mitchell z 39. Skrzydła Bombowego USAAF, ale dzisiejsza infrastruktura powstawała od 1951. Dziś jej personel liczy około 1,5 tys. żołnierzy, a w podziemnych magazynach przechowywanych jest około 50 kierowanych bomb nuklearnych B61 w ramach programu NATO Nuclear Sharing. W bazie stacjonują także wojska hiszpańskie, a w przeszłości były rozlokowane oddziały brytyjskie, niemieckie i saudyjskie. 19 lipca szef sztabu USAF gen. David Goldfein poinformował, że operacje lotnicze w İncirlik odbywają się bez zakłóceń i nie zostały zagrożone w wyniku napięć politycznych (Eksploatacja tureckich F-16 zagrożona?, 2019-07-04).

Z kolei w bazie wojsk lądowych w Kürecik w prowincji Malatya znajduje się istotna z punktu widzenia zintegrowanej obrony przeciwrakietowej NATO stacja radiolokacyjna. Instalacja wczesnego ostrzegania została ustanowiona w lutym 2012 i jest zarządzania przez dowództwo US Army Europe w ramach III fazy European Phased Adaptive Approach(EPAA). Znajduje się tam mobilny radar AN/TPY-2, pracujący w paśmie X, który może wykrywać cele m.in. dla systemu przeciwrakietowego THAAD (Terminal High Altitude Area Defense) (THAAD w Rumunii, 2019-04-12).

Kwestia ewentualnego wycofania taktycznej broni nuklearnej z Turcji, a także całego personelu wojskowego jest podnoszona przez ekspertów i polityków od kilku lat, gdy relacje na linii Zachód-Turcja zaczęły psuć się po nieudanym tureckim puczu z lipca 2016. Niektórzy sugerują przeniesienie operacji do Grecji czy Jordanii. Warto przypomnieć, iż podczas przewrotu, 17 lipca 2016, lokalne władze odcięły energię elektryczną i zablokowały dostęp do İncirlik na jedną dobę, w związku z podejrzeniem o przebywanie w niej puczystów (Dostawy S-400 do Turcji rozpoczęte, 2019-07-12).

Strona wykorzystuje pliki cookie. Dowiedz się w jakim celu. PRZECZYTAJ