MILMAG 03/2020! »

MILMAG - Magazyn MilitarnyZestrzelenie Boeinga potwierdzone - MILMAG - Magazyn Militarny

Zestrzelenie Boeinga potwierdzone

11 stycznia władze Islamskiej Republiki Iranu oficjalnie przyznały się do omyłkowego zestrzelenia samolotu Boeing 737-8KV(WL) ukraińskich linii lotniczych UIA (Ukraine International Airlines), do którego doszło trzy dni wcześniej w pobliżu Teheranu.

Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej jest użytkownikiem 29 wyrzutni systemu obrony powietrznej bliskiego zasięgu Tor-M1. Iran zakupił je w Rosji na podstawie umowy z listopada 2005 o wartości 1-1,5 mld USD / Zdjęcie: Ministerstwo Obrony i Logistyki Iranu

Prezydent Iranu Hassan Rouhani poinformował, że wstępne śledztwo przeprowadzone przez Siły Zbrojne (Nīrūhā-ye Mosallah-e Jomhūri-ye Eslāmi-ye Īrān) wykazało, że w wyniku błędu czynnika ludzkiego omyłkowo wystrzelono pociski rakietowe ziemia-powietrze do statku powietrznego, który został źle zidentyfikowany.

Na swoją obronę irańskie władze wskazują, że do niewybaczalnego błędu doszło podczas zamieszania wywołanego amerykańskim awanturnictwem. Pełniący obowiązki ministra spraw zagranicznych Mohammad Dżawad Zarif miał na myśli odwetowy atak rakietowy na dwie amerykańskie bazy w Iraku w ramach operacji o kryptonimie Męczennik Solejmani. Nastąpił on jako odpowiedź na zlikwidowanie gen. dyw. Ghasema Solejmaniego 3 stycznia w Bagdadzie przez amerykański bezzałogowiec. Napięcie i incydenty na linii USA-Iran narastały od kilku lat, a rok 2019 był kulminacyjny (Iran odpowiada zbrojnie USA, 2020-01-08).

Wcześniej, Organizacja Lotnictwa Cywilnego Islamskiej Republiki Iranu (CAO.IRI) twierdziła we wstępnym raporcie, że do tragicznej w skutkach katastrofy doszło w wyniku awarii jednego z dwóch silników ukraińskiego samolotu. Jednak już w dniu katastrofy zaczęły pojawiac sie poszlaki mówiące o prawdopodobnym zestrzeleniu (Co się stało z ukraińskim Boeingiem?, 2020-01-09).

Zmiana stanowiska Iranu nastąpiła po tym, jak w następstwie medialnych doniesień władze Kanady, Wielkiej Brytanii i Australii poinformowały, bazując na informacjach wywiadowczych, że 8 stycznia doszło do omyłkowego zestrzelenia ukraińskiego samolotu. Następnie potwierdzili to, oficjalnie, Amerykanie i sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg.

Rola IRCG
Dowódca sił powietrznych Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRCG) gen. Amir Ali Hadżizadeh, który wziął na siebie bezpośrednią odpowiedzialność za zestrzelenie poinformował 11 stycznia, że samolot miał zbliżyć się do ważnego obiektu wojskowego i został wzięty za nieprzyjacielski pocisk manewrujący. Operator systemu przeciwlotniczego miał mieć 10 sekund na reakcję i otworzył ogień bez potwierdzenia rozkazu przez dowództwo. Z całą pewnością można założyć, że IRCG spodziewał się odwetowego nalotu na stolicę, gdyż około czterech godzin wcześniej przeprowadzono atak rakietowy w Iraku.

Operator systemu przeciwlotniczego miał mieć 10 sekund na reakcję i otworzył ogień bez potwierdzenia rozkazu przez dowództwo. Warto odnotować, że załoga wyrzutni Tor-M1 może samodzielnie namierzyć cel własnym radiolokatorem i odpalić pocisk bez wsparcia zewnętrznych instalacji radarowych / Zdjęcie: Witalij V. Kuźmin

Warto dodać, że kilka km od miejscowości Parand faktycznie znajduje irański ośrodek badań rakietowych, który ma być chroniony baterią systemu obrony powietrznej bliskiego zasięgu Tor-M1. Łącznie 29 wyrzutni tego systemu znajduje się na wyposażeniu IRCG. Parand znajduje się 15 km od miejsca upadku samolotu i rzekomo stamtąd miała pochodzić fotografia przedmiotu podobnego do głowicy naprowadzającej wraz z usterzeniem pocisku przeciwlotniczego 9M330/9M331, który jest wykorzystywany w zestawach Tor-M1.

Ukraiński samolot został zestrzelony zestawem przeciwlotniczym Tor-M1 (w kodzie NATO Gauntlet) rosyjskiej produkcji. Składa się z dopplerowskiego radaru śledzenia 3D w paśmie F z elektronicznym skanowaniem w azymucie 32 stopni. Radar, umiejscowiony z tyłu wyrzutni, ma moc wyjściową 1,5 kW i instrumentalny zasięg śledzenia celów powietrznych do 25 km. Po wykryciu celu uruchamiany jest radar kierowania ogniem, umieszczony z przodu wyrzutni, dla 8 pocisków ziemia-powietrze. Pocisk wystrzeliwany jest pionowo przez katapultę gazową na wysokość 15-20 m. Następnie jest obracany silnikami korygującymi w kierunku celu i zostaje uruchomiony marszowy silnik rakietowy na paliwo stałe. Na szczycie radaru kierowania ogniem znajduje się również dodatkowa antena do łączności z pociskami po jego wystrzeleniu.

Fotografie przedstawiające szczątki samolotu (które warto zauważyć zostały szybko uprzątnięte z miejsca katastrofy) ukazują otwory w poszyciu kadłuba wyglądające na efekt działania szrapneli z głowicy odłamkowo-burzącej podczas jej detonacji. Pocisk 9M330/9M331 przenosi 15-kilogramową głowicę tego typu. Ma masę 167 kg, 3,5 m długości i rozwija prędkość do Ma2,8. Aby skuteczniej razić cele poruszające się z prędkością do Ma2, może wykonywać manewry z przeciążeniem do 30 g. Pocisk zwalcza cele powietrzne na pułapie do 6000 m i w odległości do 12 000 m.

Tragiczne pomyłki
Niemniej argumentacja IRCG o zbliżeniu się samolotu do ośrodka w pobliżu Parand nie jest jednak wiarygodna, gdyż ten nie zboczył z kursu, lecąc korytarzem powietrznym, w którym na co dzień odbywał się regularny ruch samolotów rejsowych. Jako kardynalny błąd, o czym nie mówi strona irańska, można wskazać to, że międzynarodowy port lotniczy im. Imama Chomeiniego nie został zamknięty po irańskim ataku w Iraku. Warto przypomnieć, że lot feralny PS752 został tylko opóźniony o 57 minut.

W wyniku omyłkowego zestrzelenia ukraińskiego samolotu rejsowego Boeing 737-8KV(WL) nr rej. UR-PSR i nr ser. 38124/5977 zginęło 167 pasażerów i 9 członków załogi, w tym w tym 82 Irańczyków, 57 Kanadyjczyków, 11 Ukraińców, a także obywatele Szwecji, Afganistanu, Wielkiej Brytanii i Niemiec / Zdjęcie: Ukraine International Airlines

Można przypomnieć, że podobną argumentację stosowali Rosjanie tłumacząc zestrzelenie Boeinga 747-230B południowokoreańskich linii lotniczych Korean Air Lines (lot KAL007) 1 września 1983. W zdarzeniu zginęło 269 osób. Myśliwiec przechwytujący Su-15TM za pomocą pocisku powietrze-powietrze R-98M1 zestrzelił w pobliżu wyspy Sachalin samolot pasażerski, który według Rosjan miał szpiegować na rzecz USA, zbliżając się do obiektów wojskowych. W rzeczywistości, jak wynika z odtajnionych przez prezydenta Borysa Jelcyna zapisów z czarnych skrzynek, samolot z nieznanych przyczyn zboczył z wyznaczonego kursu, ale nie mógł wykonywać misji wojskowej.

Błędna identyfikacja statku powietrznego była w przeszłości wielokrotnie przyczyną zestrzelenia samolotu pasażerskiego. Jako przykłady można wskazać izraelski lot El Al 402 z 27 lipca 1955 zestrzelony przez bułgarskie MiG-15 czy lot Libyan Arab Airlines 114 z 21 lutego 1973 zestrzelony przez izraelskie F-4 Phantom II.

W kontekście Iranu warto przypomnieć omyłkowe zestrzelenie przez amerykańską Marynarkę Wojenną (US Navy) Airbusa A300B2-203 lotu Iran Air 655, co nastąpiło 3 lipca 1988. Amerykański krążownik rakietowy USS Vincennes (CG-49) typu Ticonderoga błędnie zidentyfikował samolot, który nie znajdował się w rozkładzie lotów. Samolot został zestrzelony za pomocą jednego z dwóch wystrzelonych pocisków SM-2MR w pobliżu Cieśniny Ormuz, a w katastrofie zginęło 290 osób, obywateli Iranu. Amerykanie wzięli irański samolot za irańskie myśliwce F-14, a zdarzenie miało miejsce w ostatniej fazie wojny iracko-irańskiej. Ostatecznie Amerykanie zgodzili się wypłacić odszkodowania rodzinom ofiar.

 

 

 

 

 

Strona wykorzystuje pliki cookie. Dowiedz się w jakim celu. PRZECZYTAJ