Nowy MILMAG, tym razem ponad 200 stron! »

MILMAG - Magazyn MilitarnyRosja zamawia śmigłowcowce desantowe - MILMAG - Magazyn Militarny

Rosja zamawia śmigłowcowce desantowe

22 maja rosyjska agencja prasowa TASS poinformowała, powołując się na swoje źródła w kompleksie obronno-przemysłowym, że ministerstwo obrony Federacji Rosyjskiej miało złożyć zamówienie o wartości około 100 mld RUB (5,76 mld zł) na dwa śmigłowcowce desantowe proj. 23900 Priboj.

Jeden z dwóch wstępnych projektów śmigłowcowców desantowych, powstały po anulowaniu sprzedaży do Rosji dwóch okrętów typu Mistral przez Francję, w związku z aneksją Krymu i wsparciem dla separatystów w Donbasie / Zdjęcie: Artiom Tkaczenko

Dostawy zaplanowano na lata 2026-2027. Co ciekawe, to jedyny program budowy dużych jednostek nawodnych, jakie są w toku, po anulowaniu prac nad atomowymi niszczycielami proj. 23560 Lider (Szkwał) i zmodyfikowanymi fregatami proj. 22350M (Rosja: wstrzymana budowa dużych okrętów, 2020-04-23).

Położenie stępki pod pierwszą z jednostek ma nastąpić w ciągu najbliższych tygodni w stoczni Zaliw na okupowanym przez Rosję Krymie. Jednostki powstaną w suchym doku o długości 360 m i szerokości 60 m. Jest to jeden z największych doków w Europie. Informacja nie została jednak oficjalnie potwierdzona. Służba prasowa stoczni Zaliw poinformowała jedynie, że jest gotowa do budowy okrętów.

Wcześniej planowano, że położenie stępki nastąpi to 9 maja 2020, ale uroczystość przesunięto z powodu pandemii choroby zakaźnej COVID-19. Okręty mają otrzymać nazwy Sewastopol i Władywostok, tak jak niedoszłe jednostki francuskiego typu Mistral, które trafiły ostatecznie do Egiptu.

Docelowy projekt jednostek ujawniono podczas wizyty prezydenta Władimira Putina w Akademii Marynarki Wojennej im. Pawła Nachimowa w Sewastopolu. Odpowiada za niego biuro projektowe Zielonodolskoje PKB, wchodzące w skład holdingu stoczniowego Ak Bars. Okręty mają mieć po ok. 220 m długości, 33 m szerokości i ok. 25 tys. t wyporności pełnej. Okręt ma pozwolić na transport dwóch batalionów piechoty morskiej (ok. 900 żołnierzy), ok. 20 śmigłowców różnego przeznaczenia: poszukiwawczo-ratownicze i zwalczania okrętów podwodnych Ka-27, transportowe Ka-29, rozpoznawcze Ka-31 i uderzeniowe Ka-52K Katran) oraz 6 poduszkowców desantowych. Co ciekawe, obecnie trwają prace nad śmigłowcami morskimi nowej generacji Minoga (oznaczone także nieoficjalnie Ka-65), ale brak potwierdzenia czy znajdą się na pokładach nowych okrętów.

Zaprezentowany w styczniu projekt docelowy jest bardzo podobny w ogólnych charakterystykach do francuskich Mistrali, jednak rosyjskie okręty będą od nich większe. Francuskie jednostki mają po 199 m długości, 32 m szerokości i 21,5 tys. t wyporności. Przenoszą cztery barki desantowe 2 CTM lub 4 poduszkowce, 900 marines (podczas krótkich rejsów, alternatywnie 450 żołnierzy na długich).

Analiza
Plany budowy okrętów tej klasy pojawiły się już w listopadzie 2014 po anulowaniu przez Francję sprzedaży Mistrali (zamówionych w 2010). Wstępne projekty zaprezentowano podczas Międzynarodowego Forum Wojskowo-Technicznego Armia-2015 w Kubince (czerwiec) i VII Międzynarodowego Salonu Morskiej Techniki Wojskowej IMDS-2015 (lipiec) w Sankt Petersburgu. Odpowiadało wówczas za nie Państwowe Centrum Badawcze Kryłowa. Planowano wówczas wprowadzenie większych Lawin (ok. 24 tys. t wyporności) i mniejszych Pribojów (14 tys. t). Budową miała zająć się stocznia w stoczni Siewiernaja Wierf w Sankt Petersburgu. Pierwszy okręt miał wejść do służby już w 2022.

Plany budowy jednak skrupulatnie przesuwano, a projekt modyfikowano. Według raportu ze stycznia 2018, budowa miała rozpocząć się w 2020 w petersburskiej stoczni. Jednak 11 września 2019 poinformowano, że okręty powstaną jednak na Krymie z powodu lepszej infrastruktury do tego, a projektem zajęło się inne biuro.

Co ciekawe, to właśnie w stoczni Zaliw miał powstać pierwszy radziecki śmigłowcowiec desantowy proj. 11780 Chersoń, który miał być odpowiednikiem amerykańskiego typu Tarawa. Łącznie zaplanowano 5 jednostek, z budową począwszy od 1976, co nie doszło do skutku. Jednostki miały wypierać ok. 40 tys. t, przenosić 12 śmigłowców, trzy poduszkowce desantowe typu Czapla (proj. 1206.1 Murena) i około tysiąca żołnierzy.

Strona wykorzystuje pliki cookie. Dowiedz się w jakim celu. PRZECZYTAJ