Przejdź do serwisu tematycznego

Poradnik: Zacięcia w strzelbach samopowtarzalnych

Jednym z kluczowych czynników wpływających na wynik konkurencji dynamicznej jest czas przebiegu toru. Zacięcie potrafi go znacznie wydłużyć. Nawet najbardziej zadbany i dopieszczony sprzęt może zawieść podczas rywalizacji. Strzelby, mimo iż są konstrukcjami o relatywnie prostej zasadzie działania, wciąż są podatne na awarie.

Zacięcia wynikać mogą z winy strzelca, wad amunicji albo cech samej broni. Efektem nieprawidłowego działania strzelby zawsze jest zaskakujące przerwanie strzelania i czas stracony na sprawdzenie broni i likwidację awarii.  Na ostatnich zawodach zablokowany nabój kosztował mnie blisko 30 sekund. Tyle zajęła manipulacja bronią i zlikwidowanie zacięcia. W efekcie spadłem z początku na koniec tabeli wyników.

Nie tylko dynamiczne

Przy usuwaniu zacięć należy zwrócić na odchylenie lufy od osi strzelnicy, aby nie przekroczyć obowiązujących kątów bezpieczeństwa

Nabój zaklinowany na podajniku to cenne sekundy uciekające na torze

Nieuwaga strzelca – pierwszy nabój od dołu został odwrotnie włożony do ładownicy, a potem w konsekwencji w takim położeniu zostanie załadowany do magazynu strzelby

Strzelby samopowtarzalne najczęściej możemy zobaczyć w rękach strzelców sportowych. W szczególności używane są przez tych, którzy startują w konkurencjach dynamicznych. Szybkość usunięcia awarii gra tu często kluczową rolę, bo każda dodatkowa sekunda na torze to gorszy wynik.
Defekty mogą jednak zdarzyć się wszędzie, także w komfortowych warunkach podczas treningu czy strzelania rekreacyjnego. I nauka poradzenia sobie z awariami broni dotyczy każdego, także osoby które nie biorą rywalizują w konkurencjach dynamicznych.

Przede wszystkim z powodu w strzelectwie najważniejszego – bezpieczeństwa. Najważniejszym czynnikiem dla którego warto przećwiczyć usuwanie awarii jest zapewnienie ochrony sobie i osób nas otaczających na strzelnicy. Każdy strzelec powinien nauczyć się rozpoznawania co się zdarzyło i  przywrócić broń do prawidłowego, bezpiecznego działania. Ważne jest też uzyskanie wiedzy, jak w przyszłości uniknąć podobnych przypadków. Aby to wszystko osiągnąć trzeba przećwiczyć sposoby postępowania z awariami broni. I tutaj znowu wracam do bezpieczeństwa. Polecam to robić na sucho, z wykorzystaniem amunicji szkolnej lub treningowej (zbijaków).

Sprzęt i czynnik ludzki

Popularna fajka to częsty widok na strzelnicy, zarówno przy broni powtarzalnej jak i samopowtarzalnej

Mimo iż manipulowanie nabojami wewnątrz komory zamkowej wydaje się skomplikowane, przy odpowiedniej praktyce można przeprowadzić sprawnie i bezpiecznie

Przyczyną zacięcia może być typowa awaria sprzętowa. Zazwyczaj powoduje ją zużycie elementów broni, czyli wyrobienie się sprężyny w podlufowym magazynie rurowym lub nadmierne zanieczyszczenie mechanizmów.

Nie są to jednak jedyne powody. Przyczyną bywają też modyfikacje samej broni. Akcesoria dopuszczone przez przepisy danej konkurencji potrafią pomóc w uzyskaniu lepszego wyniku, ale należy je starannie dobierać do modelu strzelby. Niektóre elementy po prostu nie współpracują ze sobą właściwie, co przyczynia się do zaburzenia cyklu działania broni.

Kolejnym elementem jest amunicja. Jakość wykonania, dobór naważki prochu i śrutu do rozgrywanej konkurencji i używanej broni, to temat na osobny artykuł. Warto jednak wspomnieć, że wybór niepoprawnych parametrów naboju może skutkować nagłą przerwą w prowadzeniu ognia.

Ostatnim, ale niemniej ważnym jest czynnik ludzki. Nawet najbardziej wytrawny strzelec, może podczas gorączki zawodów zbyt wcześnie nacisnąć spust, zanim jeszcze dociśnie kolbę do ramienia. Nawet jeśli trafi w cel, to wymyślony przez Bruno Civolaniego system może nie zadziałać prawidłowo i nie przeładować broni. Na działanie ludzkie nakłada się stres oraz presja, aby wszystkie operacje na torze – w tym załadowanie amunicji – wykonać możliwie najszybciej. To wszystko skutkuje ryzkiem popełnienia błędu.

Praktycy w akcji

Film został nagrany na strzelnicy Hubertech w Jaworznie. Sposoby likwidowania zacięć prezentowali Michał i Damian z Gunmonkey.pl oraz Szymon z KVG

Skoro obraz jest wart tysiąca słów, to ruchomy obraz z dźwiękiem zapewne jeszcze więcej. Przygotowując ten instruktażowy materiał zdecydowaliśmy się odejść od formy pisemnej i większość informacji przekazać właśnie jako film.

Na nagraniu można zobaczyć zbliżenia na elementy broni, które ulegają awarii. Film pozwala na dokładne pokazanie, jakie czynności i w jakiej kolejności należy wykonać, aby dany typ zacięcia usunąć. Dodatkowo zwracamy uwagę na najczęstsze przyczyny powstawania danego problemu. Umożliwi to sprawdzenie broni, akcesoriów i reszty sprzętu oraz sporządzenie audytu swoich nawyków strzeleckich.

Do współpracy przy produkcji tego materiału zaprosiliśmy strzelców, którzy na torach IPSC i 3-Gun zjedli zęby i sami wielokrotnie napotkali każdy z opisanych defektów. Chcieliśmy, aby każdą procedurę prezentowała więcej niż jedna osoba. Dzięki temu można zauważyć różnice w sposobie operowania bronią i wykonywania poszczególnych czynności. To wszystko pozwoli na łatwiejsze dobranie takiego zestawu ruchów, aby możliwie najsprawniej uporać z się danym problemem

Awarie

Na nagraniu przedstawiono następujące awarie:

– zeskakujący z kryzy naboju pazur wyciągu i co za tym idzie zablokowanie łuski w komorze nabojowej;
– zablokowanie łuski w oknie wylotowym (fajka);
– niedomknięcie zamka z łuską w komorze nabojowej;
– niedomknięcie zamka z nabojem w komorze zamkowej i brak strzału po ściągnięciu spustu;
– zacięcie podczas dosyłania naboju do komory nabojowej;
– brak podania naboju z magazynka na podajnik;
– podanie jednocześnie dwóch nabojów z magazynka;
– nieprawidłowo ułożone naboje w magazynku;

Należy zwrócić uwagę, że materiał odnosi się głównie do strzelb samopowtarzalnych. Niektóre zacięcia i sposoby radzenia sobie z nimi, jak zakleszczenie naboju w komorze czy fajka, można wprost przenieść na znacznie bardziej popularne modele powtarzalne. Jednak większość porad dotyczy stricte strzelb automatycznych. Zapraszamy do obejrzenia filmu oraz ćwiczenia usuwania zacięć we własnym zakresie.

 

Redakcja Magazynu Militarnego MILMAG dziękuje Michałowi i Damianowi z Gunmonkey.pl oraz Szymonowi z KVG za możliwość wspólnej realizacji materiału

 

Sprawdź podobne tematy, które mogą Cię zainteresować

MP5: To co w środku

  W kolejnym artykule, będącym owocem naszej współpracy z House of Guns – importerem, dzięki któremu na polski rynek trafiły pakistańskie klony MP5…

Karabin kryptonim Świniak

Specjalna wersja POF-USA Revolution Broń produkowana przez Patriot Ordnance Factory (POF-USA) jest znana na polskim rynku. Wytwarzane w Arizonie konstrukcje uchodzą za przemyślane, niezawodne…

X