Przejdź do serwisu tematycznego

Posiadanie broni palnej w latach 1990

Ustawa z 31 stycznia 1961 roku o broni, amunicji i materiałach wybuchowych (Dz. U. z 1961 r., nr 6, poz. 43), szczegółowo omówiona w Militarnym Magazynie MILMAG 7/2018, obowiązywała aż do 20 marca 2000, kiedy to weszła w życie obowiązująca obecnie ustawa z 21 maja 1999 o broni i amunicji (Dz.U. z 1999 r., nr 53, poz. 549).

Pierwsze znaczące zmiany, zwiastujące także nadchodzącą odwilż i upadek Polski Ludowej, weszły w życie 1 stycznia 1989 wraz z początkiem obowiązywania ustawy z 23 grudnia 1988 o działalności gospodarczej. Zwano ją potocznie ustawą Wilczka – od nazwiska autora projektu ustawy, ministra przemysłu Mieczysława Wilczka. Zalegalizowała ona w Polsce prywatną działalność gospodarczą oraz przewidywała, że na wytwarzanie i obrót materiałami wybuchowymi, bronią i amunicją wymagane będzie uzyskanie koncesji (art. 11 ust. 1 pkt 3).

Konsekwencje zmian

W konsekwencji w ustawie o broni, amunicji i materiałach wybuchowych skreślono – w oparciu o przepis intertemporalny art. 36 ustawy Wilczka – przepisy, zgodnie z którymi handel bronią i amunicją mógł być prowadzony wyłącznie przez przedsiębiorstwa uspołecznione na podstawie pozwolenia Ministra Handlu Wewnętrznego, wydanego w porozumieniu z Ministrem Spraw Wewnętrznych (art. 16 ustawy z 1961), a handel materiałami wybuchowymi tylko na podstawie pozwolenia właściwego do spraw handlu organu prezydium wojewódzkiej rady narodowej, wydanego w porozumieniu z właściwą wojewódzką komendą Milicji Obywatelskiej (art. 23 ustawy z 1961).

Następnie rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych z 29 października 1990 roku w sprawie rozciągnięcia niektórych przepisów ustawy o broni, amunicji i materiałach wybuchowych na poszczególne rodzaje broni białej oraz przedmioty, których używanie może zagrażać bezpieczeństwu publicznemu (Dz. U. z 1990 r., nr 76, poz. 451) przepisami ustawy objęto pistolety, rewolwery i inne przedmioty do miotania środków obezwładniających, paralizatory o określonym natężeniu i energii, kusze i niektóre rodzaje broni białej (§ 1 rozporządzenia).

Broń do ochrony osobistej

/ Zdjęcie: Artur Wagner

 

Jednocześnie w omawianym okresie łatwiejsza do osiągnięcia była już broń palna krótka. Wydawano na nią pozwolenia osobom prowadzącym działalność gospodarczą, które niejednokrotnie przewoziły znaczne sumy pieniędzy, a także prywatnym przedsiębiorstwom zajmującym się konwojowaniem pieniędzy oraz ochroną osób i mienia (1).

Wzrosła też popularność broni gazowej, na którą wydawane były w tym okresie pozwolenia do celów ochrony osobistej. Z jednej strony uważa się, że przyczyną tej popularności broni gazowej było pewne odreagowanie społeczne na długoletni praktyczny zakaz posiadania broni. Z pewnością równie istotny był wzrost przestępczości (2). Broń gazowa była promowana przez jej producentów, a także przez podmioty handlujące bronią w Polsce.

W 1992 w Polsce funkcjonowało już ponad 1,4 tysiąca sklepów i punktów handlowych, w których możliwe było kupno broni (3). Szerszy dostęp nie poprawił stanu bezpieczeństwa, jednak nie odnotowano fali spodziewanych wypadków czy wzrostu przestępczości przy użyciu legalnie posiadanych konstrukcji strzeleckich. W 95% przypadków broń użyta do popełnienia przestępstwa była posiadana nielegalnie (4).

Omijając niejako chronologię kolejnych prac legislacyjnych nad ustawą, przedstawić w tym miejscu należy garść danych statystycznych. Otóż w porównaniu z rokiem 1990, liczba egzemplarzy legalnie posiadanej broni wzrosła w 1999 do ponad 250 tysięcy i wynosiła łącznie 581 611 sztuk (w tym 45 515 broni palnej krótkiej, 193 319 broni myśliwskiej, 70 042 broni sportowej i 265 523 sztuki broni gazowej (5)).

(1) J. Kasprzak, W. Brywczyński: Nielegalne posiadanie broni i amunicji. Studium prawno-kryminalistyczne, Białystok 2013, s. 41.
(2) Tamże, s. 42.
(3) J. Kasprzak: Wybrane problemy prawno-kryminalistyczne związane z posiadaniem i użyciem broni palnej w Polsce w larach 1990-2000, (w:) red. W. Bednarek, S. Pikulski: Prawne i administracyjne aspekty bezpieczeństwa osób i porządku publicznego w okresie transformacji ustrojowo-gospodarczej, Olsztyn 2000, s. 155, (za:) J. Kasprzak, W. Brywczyński: Nielegalne posiadanie…, s. 42.
(4) Tamże, (za:) J. Kasprzak, W. Brywczyński: Nielegalne posiadanie…, s. 42.
(5) Tamże, (za:) J. Kasprzak, W. Brywczyński: Nielegalne posiadanie…, s. 42.

 

Broń i zabójstwa

Powyższym danym przeciwstawić wypada dane dot. udziału broni palnej jako narzędzia zabójstwa w Polsce, w latach 1960-1995. Do roku 1978 roczna liczba zabójstw dokonanych za pomocą broni palnej nie przekraczała czterech, a zdarzały się lata, kiedy takich przypadków nie było w ogóle.

Wzrost nastąpił w latach 1979, w którym nastąpiło 8 zabójstw i 1980, gdzie użyto jej w 11 przypadkach. W roku 1981 liczba zabójstw spadła do dwóch, a do roku 1990 wynosiła odpowiednio: w 1982 – 3, w 1983 – 4, w 1984 – 9, w 1985 – 4, w 1985 – 2, w 1986 – 5, w 1987 – 2, w 1988 – 4 i w 1989 – 9. W roku 1991 wzrosła do 21, w 1992 – 40, w 1993 – 62, w 1994 – 100, w 1995 – 107, a w 1996 – 104 (6).

Profesor Józef Wójcikiwiecz, w ekspertyzie przygotowanej w Zespole do spraw Bezpieczeństwa Powszechnego i Reformy Policji pod kierunkiem Jana Widackiego, w ramach programu Bezpieczeństwo – Obywatel – Państwo pisał w 1999 roku, komentując powyższe dane dotyczące zabójstw, pisał iż niewątpliwie znaczna część broni użytej w zabójstwach była bronią posiadaną nielegalnie, nie można jednak lekceważyć faktu, że liczba egzemplarzy broni krótkiej posiadanej legalnie wzrosła w 1997 roku o 4119 czyli aż o 25% w porównaniu z rokiem 1996 (7).

Nie należy zapominać – a co pominął autor – że początek lat 1990. w Polsce wiąże się także ze wzrostem przestępczości zorganizowanej, gangsterskimi porachunkami i krwawą walką o władzę i terytorium toczoną przez poszczególne grupy mafijne. Tym bardziej wręcz wyraźnego podkreślenia, a nie tylko wspomnienia mimochodem, wymaga fakt, że znaczna część broni użytej w zabójstwach była bronią posiadaną nielegalnie (8).

(6) J. Wójcikiewicz: Posiadanie broni palnej przez obywateli, Warszawa-Kraków 1999, s. 15.
(7) Tamże.
(8) A piszę te słowa – jako były student i słuchacz także wykładów z pełnym szacunkiem i uzasadnionym podejrzeniem, że w 1999 roku uboższa była wiedza co do szczegółów porachunków mafijnych, a gangsterzy oraz ich żony nie udzielali wywiadów i nie pisali książek.

Sprawa Szczepana P.

Wracając do głównego wątku – na taki wzrost liczby wydawanych w latach 1990. pozwoleń mógł mieć wpływ przełomowy wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 9 marca 1994 roku (sygn. III SA 702/93). Sprawa dotyczyła Szczepana P., który w sierpniu 1992 wystąpił o wydanie pozwolenia na posiadanie broni gazowej, powołując się na zagrożenie ze strony sąsiadów i podając przykłady ich zachowania.

Zarówno Komendant Wojewódzki Policji, jak i w następstwie odwołania – Komendant Główny Policji, wydali decyzję negatywną. Powoływali się na fakt, iż przytoczone przez petenta okoliczności nie uzasadniają wydania pozwolenia. Komendant Główny Policji podniósł dodatkowo, że przepis art. 5 ust. 1 ustawy pozostawia uznaniu administracyjnemu ocenę argumentów wnioskującego.

Szczepan P. wniósł następnie skargę do sądu, w odpowiedzi na którą Komendant Główny Policji stwierdził, że wydanie pozwolenia na broń 77-letniemu słabemu fizycznie mężczyźnie samotnie mieszkającemu we wsi w pobliżu osób nadużywających alkoholu, nie stanowiłoby rozwiązania problemu, lecz wprost przeciwnie – mogłoby wzmóc agresję pijących osobników. Zdaniem Komendanta samoobrona w takim scenariuszu powinna zostać zastąpiona zdecydowanymi działaniami wobec awanturników ze strony Policji i Prokuratury po uprzednim złożeniu przez pokrzywdzonego zawiadomienia o przestępstwie.

Przełomowy wyrok

Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił poglądu organu II instancji uznając, że decyzja wydana na podstawie art. 5 ust. 1 ustawy o broni, amunicji i materiałach wybuchowych nie ma charakteru decyzji uznaniowej. Takiego wniosku zdaniem Sądu nie można wyprowadzić z treści omawianego przepisu. NSA orzekł, że jest przeciwnie – jeśli zachodzą okoliczności w przepisie tym wymienione, organy Policji mają obowiązek wydania pozwolenia na broń. Jest to tak zwana decyzja związana.

Ze względu na powyższe uznaję omawiany wyrok jako przełomowy i to pomimo, że w omawianym kazusie Sąd uznał rację Komendanta Głównego Policji i orzekł, że w przedmiotowej sprawie Szczepana P. nie zachodziły okoliczności wskazane w przepisie ustawy.

Powołując się na dotychczasowe orzecznictwo Sąd przypomniał, że pozwolenie na broń gazową można wydać jedynie w przypadku, gdy zagrożenie dla życia lub zdrowia wnioskodawcy jest oczywiście większe niż niebezpieczeństwo, na które narażony jest przeciętny obywatel.

Chodziło o sytuację, w której dana osoba do tego stopnia wyróżnia się z ogółu społeczeństwa, że owo wyróżnienie stwarzało duże prawdopodobieństwo ataku ze strony osób trzecich. Samotnie mieszkające osoby starsze nie są w naszym społeczeństwie zjawiskiem wyjątkowym. To samo dotyczyło, zdaniem Sądu, konfliktów sąsiedzkich.

Wracając jednak do wspomnianego przełomu – Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku dał jasno do zrozumienia, że organ wydający pozwolenie miał obowiązek kontrolować wyłącznie fakt wystąpienia przesłanki pozytywnej (okoliczności faktycznych uzasadniających wydanie pozwolenia) i braku przesłanek negatywnych (wskazanych w art. 7 ustawy) (9). Trudno na tym etapie przesądzić, czy omówiony powyżej wyrok miał wpływ na choćby minimalną zmianę sposobu myślenia przedstawicieli KGP. Skłaniam się jednak ku tezie, że nic się w tym zakresie nie zmieniło.

(9) J. Wójcikiewicz: Posiadanie broni palnej…, s. 25.

Kolejne zmiany

Na kolejną zmianę przepisów, choć nic nieznaczącą dla podmiotów cywilnych, trzeba było czekać aż do 8 lutego 1997 roku, kiedy to weszła w życie nowela ustawy (10) przewidująca, że do żołnierzy sił zbrojnych państw obcych przebywających na terytorium RP na podstawie łączącej Polskę umowy międzynarodowej nie stosuje się obowiązku uzyskania pozwolenia wydanego przez organy MO (11). Dotyczyło to wyłącznie broni stanowiącej ich wyposażenie służbowe.

W marcu 1998 roku zmieniono także przepisy wydawania pozwoleń na broń na okaziciela (art. 14 ustawy z 1961). Wraz z wejściem w życiu ustawy o ochronie osób i mienia wyraźnie umożliwiono uzyskanie tego typu pozwoleń przez przedsiębiorców i jednostki organizacyjne, którzy powołali wewnętrzne służby ochrony, jeżeli broń była im niezbędna dla wykonywania zadań tych służb wynikających z planu ochrony oraz przedsiębiorcom, którzy uzyskali koncesje na prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie usług ochrony osób i mienia (12).

1 września 1998 roku doprecyzowano także – w związku z wejściem w życie nowego Kodeksu karnego – zagrożenie karą za bezprawne pozbycie broni palnej lub amunicji do niej albo materiałów wybuchowych lub przyrządów wybuchowych (art. 28 ust. 1 ustawy z 1961). Niezmiennie jednak groziła za to kara 3 lat pozbawienia wolności, a nowelizacja polegała wyłącznie na dostosowaniu nomenklatury do nowych przepisów karnych (13).

Komunistyczna ustawa przetrwała do 20 marca 2000 roku, kiedy to weszła w życie obowiązująca obecnie (choć wielokrotnie zmieniana) ustawa z 21 maja 1999 o broni i amunicji (Dz. U. z 1999 r., nr 53, poz. 549). Ustawa, która w swym pierwotnym brzmieniu również zawierała ową niekorzystną dla strzelców praktyczną uznaniowość Komendantów Wojewódzkich Policji.

 

Adam Koper jest radcą prawnym. Prowadzi kancelarię Adam Koper Kancelaria Prawna

 

(10) Ustawa z dnia 21 listopada 1996 o zmianie ustaw: o broni, amunicji i materiałach wybuchowych, o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej, Kodeks karny, Kodeks postępowania karnego, o drogach publicznych, Prawo celne, o ochronie granicy państwowej oraz o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 1997 r., nr. 6, poz. 31) – art. 1.
(11) Swoistym znakiem czasów przemian jest także fakt, że jeszcze w 1997 w szeregu obowiązujących aktów prawnych występowało pojęcie Milicji Obywatelskiej. W rzeczywistości jednak nie było to przeoczenie parlamentu kolejnych kadencji, bowiem już 10 maja 1990 weszła w życie ustawa z 6 kwietnia 1990 o Policji (Dz. U. z 1990 r., nr 30, poz. 179), w której art. 153 przewidziano, że Ilekroć w przepisach prawa jest mowa o Milicji Obywatelskiejfunkcjonariuszach Milicji Obywatelskiej, należy przez to rozumieć Policjępolicjantów. Z poszczególnych ustaw nazwa tej formacji mundurowej czasów słusznie minionych usuwana była sukcesywnie.
(12) Ustawa z dnia 22 sierpnia 1997 o ochronie osób i mienia (Dz. U. z 1997 r., nr 114, poz. 740) – art. 51.
(13) Ustawa z 6 czerwca 1997 – Przepisy wprowadzające Kodeks karny (Dz. U. z 1997 r., nr 88, poz. 554) – art. 5 § 2 pkt 8.

Sprawdź podobne tematy, które mogą Cię zainteresować

Strzelectwo dynamiczne cz. 4 – PCC

PCC to dyscyplina strzelectwa dynamicznego, która ostatnio zdobywa coraz większą popularność. Skrót pochodzi od Pistol Caliber Carbine i oznacza, że w tej klasie sprzętowej wykorzystuje się karabinki…

Próby i testy broni przed jej zakupem w sklepie? To możliwe, legalne i proste!

O możliwości użyczania własnej broni sportowej lub łowieckiej wiedzą już wszyscy. Swego czasu przez Internet przelała się fala sporów dotyczących interpretacji tego…

X