Przejdź do serwisu tematycznego

SmartShooter – point and click z Izraela

Jest na świecie państwo, które walczyło ostatnimi laty ze wszystkimi chyba swoimi sąsiadami i co więcej – wygrywało. Kraj, który będąc w ścisłym sojuszu z amerykańskim mocarstwem kupuje od administracji Donalda Trumpa, Baracka Obamy, George’a W. Busha i wcześniejszych, tony sprzętu najwyższej klasy, ale jednocześnie stawia na własny przemysł zbrojeniowy. Z tego kraju wychodzą nowinki techniczne i taktyka, wdrażane potem na świecie. Krajem tym jest Izrael.

W kibucu Jagur, kilka kilometrów na wschód od Hajfy, swoją siedzibę ma przedsiębiorstwo SmartShooter. Jego zadaniem jest tworzenie systemów mających na celu ułatwianie skutecznej neutralizacji celów dla wojska i policji. W swojej ofercie spółka ma system SMASH w kilku odmianach. Dzięki współpracy z PFA mieliśmy okazję przekonać się jak działa izraelski system wspomagania prowadzenia ognia. Poniżej opisujemy nasze wrażenia.

SMASH koncepcja i działanie

Główną ideą przyświecającą konstruktorom było stworzenie urządzenia, które odda celny strzał niejako za strzelca. Elektronika zawarta w urządzeniu pozwala podświetlić i śledzić cel. Wciśniecie spustu nie powoduje jednak oddania strzału. Mechanizm uderzeniowy karabinka zwolniony jest dopiero wówczas, gdy komputer zawarty w celowniku upewni się, że pocisk trafi w cel. Brzmi jak science-fiction, prawda? Tym bardziej zaskakujące jest to, że cały system działa. Pierwsze wrażenie, gdy oglądamy system, jest bardzo zwodnicze. Ot, kolejny kolimator i to na dodatek ciężki i z małym oknem, w którym wyświetlany jest znak celowniczy. Jednak po krótkim wprowadzeniu okazuje się, że Smash to produkt naprawdę innowacyjny.

Wskaźniki systemu, mały prostokąt, to śledzone pole, które wcześniej oznaczyliśmy. Gdy, karabin może oddać celny strzał, krzyż zmieni się w x. Jeśli wcisnęliśmy spust wcześniej, strzał padnie automatycznie. Reset zaznaczenia wykonujemy poprzez przesunięcie broni w bok tak daleko

System działa w dwóch trybach: zwykłego kolimatora oraz systemu wspomagania celowania. To od nas zależy, który z tych dwóch trybów wybieramy, a decyzję podejmujemy przez naciśniecie przycisku zaznaczania celu. Komputer zaznacza barwną plamę i śledzi ją podczas ruchu. Gdy chcemy oddać strzał, naciskamy fizycznie spust, ale strzał nie pada dopóki linia celowania nie zgra się z oznaczonym celem. Gdy jednak strzał padnie trafienie jest stuprocentowe. W próbnym strzelaniu na dystansie do 100 metrów na strzelnicy Hubertecha w Jaworznie wszystkie trafienia były dokładnie w oznaczone pole. Kolega z PFA zapewniał nas o absolutnej celności podczas strzelania do blach na dystansie 300m. Jedynym warunkiem jest tu prawidłowe oznaczenie celu.

Budowa

Zestaw Smash składa się z dwóch elementów. Pierwszy to montowany na uniwersalnej szynie Mil-std 1913 moduł celowniczy o trzech trybach pracy: kolimator oraz kierowanie ogniem w dzień i w nocy. Ma on masę 930 gramów. Druga składowa systemu to chwyt pistoletowy wraz z kabłąkiem spustu, który można łatwo zamontować na broni nawet w warunkach polowych. Całość zasilana jest z dedykowanego akumulatora o pojemności 3400mAh, pozwalającej na oddanie do 7200 strzałów w trybie wspomagania.

Na tylnej ścianie obudowy umieszczono gumowane przyciski do obsługi systemu. Zwraca uwagę niewielkie okno optyki.

 

Po prawej stronie znajdziemy przełącznik trybu oraz baterie o pojemności 3400mAh

Zbliżenie na system Fire Block Mechanism – oddanie strzału jest niemożliwe bez „zgody” jednostki obliczeniowej

Dwa elementy sytemu: chwyt wraz z kablem oraz jednostka obliczeniowa z przyciskiem do oznaczania celów

Przycisk do oznaczania celów montuje się dookoła łoża przy użyciu rzepowych opasek. Nie zdziwimy się jeśli wraz ze wzrostem popularności Smartshootera pojawią się montaże ris lub Mlok

Widok z przodu na celownik – obok gniazda kabla łączności z jednostką FBM umieszczono sensory odpowiadające za oznaczenie celu.  Okno posiada zaślepki ochronne z przodu i z tyłu

Widok wnętrza komory spustowej z zamontowanym systemem FBM

Zerowanie

Ponieważ Smash to tak naprawdę komputer balistyczny, konieczne jest jego odpowiednie przygotowanie. Urządzenie programuje się określając rodzaj używanej amunicji. W standardzie jest to amunicja M193/M855 dla karabinka M4 oraz M188LR dla karabinu SR25. Kolejnym krokiem jest przystrzelanie broni. Używa się do tego specjalnych tarcz drukowanych na kartce formatu a4. Po korekcie zera broń jest gotowa do strzelania. System jest prosty i intuicyjny.

Tarcza przeznaczona do zerowania SMASH ma specjalny wzór

Zerowanie jest proste i intuicyjne i nie zajmuje wiele czasu

Zastosowanie

Dzięki temu, że cały system jest w stanie śledzić cel, jednym z innowacyjnych zastosowań Smash jest zwalczanie dronów przeciwnika. Pozwala on też na skuteczne rażenie siły żywej. Z tego zadania Smash wywiązuje się wzorowo.

Przy szybkim strzelaniu na krótkim dystansie Smash działa jak zwykły kolimator. Plusem jest zastosowanie dużego okręgu i małej centralnej kropki

Skutek prowadzenia ognia do oznaczonego celu. Pole, które oznacza i śledzi celownik zależne jest od wielkości i koloru wskazanego przedmiotu lub osoby

 

Sprawdź podobne tematy, które mogą Cię zainteresować

Plany modernizacji Sił Powietrznych w Sejmie

13 kwietnia na posiedzeniu Sejmowej Komisji Obrony Narodowej (SKON), sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej Wojciech Skurkiewicz poinformował posłów o postępach i planach modernizacji technicznej

Karabinek Grot w WOT

Podsumowanie roku służby Rok temu, 30 listopada 2017 odbyło się symboliczne przekazanie pierwszych wyprodukowanych przez Fabrykę Broni Łucznik-Radom 5,56-mm karabinków modułowych…

X