Przejdź do serwisu tematycznego

Test: Okulary Edge Tactical Eyewear Overlord

Pół roku z Suwerenem

Wolf Peak International to przedsiębiorstwo założone przez Kurta Daemsa w 1998. Twórca przez pierwsze trzy lata prowadził działalność z wynajętej piwnicy tak małej, że zapas towaru trzeba było trzymać gdzie indziej. W 2001 sprzedaż nabrała pędu na tyle, że Deams przeniósł się do 170-metrowego biura z prawdziwego zdarzenia i zatrudnił pierwszego pracownika.

Przedsiębiorstwo Wolf Peak International (WPI) z siedzibą Layton w stanie Utah sukcesywnie się rozrastało. Podstawowym produktem spółki były okulary ochronne sprzedawane pod marką Edge Eyewear. Głównym atutem była innowacyjność – były to pierwsze ochronniki wzroku z polaryzowanymi szybami. Przedsiębiorstwo Daemsa osiągnęło sukces wypełniając luki rynkowe, na które inni dotychczas nie dotarli.
Dziś biuro WPI wraz z magazynami zajmuje ponad 2,5 tysiąca metrów kwadratowych i zatrudnia dziesiątki pracowników. Dzieli się na trzy główne działy: Edge Eyewear zajmujące się sprzedażą okularów na rynek amerykański, Edge Eyewear Canada robiące to samo na rynku kanadyjskim i Edge Tactical Eyewear założone w 2012. Ten ostatni jest najbardziej interesujący, bowiem specjalizuje się w dostarczaniu ochrony wzroku dla wojska, służb mundurowych oraz entuzjastów strzelectwa.

Overlord 4 Lens Kit

Do redakcyjnych testów trafił pakiet Edge Tactical Eyewear Overlord 4 Lens Kit. W błyszczącym tekturowym pudełku znajduje się solidne zapinane zamkiem błyskawicznym etui dostosowane do mocowania na systemie MOLLE mieszczące najważniejszą część systemu – ramkę okularów Edge Overlord. Jest ona bazą dla czterech soczewek: przezroczystej, pomarańczowej i dwóch przyciemnianych, w tym jednej polaryzacyjnej. W etui umieszczono też woreczek z mikrofibry do przenoszenia okularów poza zestawem, ściereczkę z tego samego materiału, neoprenowy pasek i rozpinaną smycz umożliwiające zawieszenie opakowania na szyi, a także naszywkę z logo producenta.


Zawartość zestawu Overlord 4 Lens Kit jest imponująca: ramka, cztery soczewki, dwie smycze, woreczek, etui i rzep z logiem producenta

Ramka

Ramka okularów jest wykonana z czarnego matowego nylonu TR90, materiału wyjątkowo odpornego na rozciąganie i wyginanie. Polimer jest elastyczny, przyjemny w dotyku i hipoalergiczny. Często stosuje się go do produkcji sportowych okularów przeciwsłonecznych. Masa ramki wynosi około 15 g. Tworzywo nie zachowuje odkształcenia i powraca do pierwotnego kształtu bez uszczerbku. TR90 ma też inną ciekawą cechę: w ciepłych lub wilgotnych warunkach wzrasta jego przyczepność, co pozwala uniknąć ślizgania się ramki.
Tworzywo połączono z elementami gumowymi, co ma zabezpieczać przed ześlizgiwaniem. Zauszniki wykonano z gumy termoplastycznej TPR. Można zgiąć je w dłoni o jakieś 170-180 stopni do wewnątrz i 70-80 stopni na zewnątrz. Zauszniki otwierają się i zamykają z wyczuwalnym oporem, grawitacja samoczynnie nie zmienia ich położenia. Zamocowano je za pomocą małych śrubek więc, w razie uszkodzenia, wymiana nie powinna sprawić problemu.


Okulary można z powodzeniem nosić z zausznikami na czapce. Dzięki gumowemu materiałowi ramion nie będą się przesuwać

Po wewnętrznej stronie, na górnej krawędzi ramki umieszczono występ o grubości kilku milimetrów. Pełni on kilka funkcji, w tym wyznacza minimalną odległość od twarzy, uniemożliwiając dosunięcie szkieł bezpośrednio do oczu. Dzięki temu, że jest gumowy i elastyczny zapewnia dodatkową stabilność okularów. Rozwiązanie to sprawdza się jednak tylko wówczas, gdy ramka ma zbliżony kształt do twarzy i występ opiera się o czoło. Ponadto występ stanowi ochronę przed potencjalnymi ciałami obcymi, mogącymi wlecieć z góry. W zasłonie wykonano szczeliny o wymiarach 1 x 5 mm co poprawia wentylację i ma zapobiegać parowaniu soczewek.
Ramka została zaprojektowana zgodnie z normami i wymaganiami dla produktów przeznaczonych dla wojska i służb mundurowych. Przełożeni nie powinni suszyć głowy za wygląd okularów Overlord, bo producent specjalnie konstruował je tak, by nie zwracały uwagi. To wszystko z myślą o służbach działających po cywilnemu. Oznaczenia modelu są ukryte po wewnętrznej stronie, z zewnątrz znajdziemy tylko dyskretne logo Edge Tactical Eyewear.


Ramki wykonano z elastycznego materiału, pozwalającego wyginać je bez obaw o uszkodzenie. Niestraszne im zgniecenie w plecaku czy kieszeni

Soczewki

W skład zestawu Overlord 4 Lens Kit wchodzą cztery soczewki. Masa każdej licząc z noskiem to w przybliżeniu 20 g. Wszystkie mają zapewnić 99,9% ochrony przed szkodliwym promieniowaniem ultrafioletowym: UV-A (długość fali 100-280 nm), UV-B (280-315 nm) i UV-C (315-380 nm).
Soczewki pokryto potrójną warstwą materiału chroniącego przed zadrapaniami i specjalną powłoką Vapor Shield, której zadaniem jest zapobieganie parowaniu. W teorii, pod wpływem ciepła, zimna lub wilgoci zmniejsza się jej napięcie powierzchniowe dla wody. Ma to znacząco obniżyć podatność powierzchni na osadzanie się pary wodnej.
Soczewki montowane są do ramki okularów na wcisk, wykorzystując jej elastyczność. Rozwiązanie to jest szeroko stosowane przez różnych producentów, sprawdzone i nie nastręcza problemów. Montaż i demontaż jest szybki, a soczewki trzymają się idealnie. W podobny sposób zakładany jest dostarczany w zestawie nosek wykonany z TPR. Użytkownik ma do dyspozycji tylko jeden. Więc zmieniając soczewkę w okularach trzeba nosek zdemontować i przenieść na nowy zestaw.


Soczewka montowana i demontowana jest w sposób podobny dla większości tego typu konstrukcji. Zatrzaskowe wycięcia umieszczono pośrodku i na końcach ramki

Cztery do wyboru

Pod względem optycznym wszystkie soczewki znajdujące się w zestawie Overlord prezentują wysoki poziom. Nie zniekształcają obrazu, nie napotkałem też żadnych zmatowień czy uszkodzeń.
Białe (przezroczyste) o przepuszczalności światła 85% przeznaczono do stosowania w warunkach, gdzie nie można sobie pozwolić na utratę widoczności. Innymi słowy, gdy jest ciemno lub pochmurnie, a ochrona wzroku jest nieodzowna. Przejrzyste soczewki są także najlepszym wyborem do pracy w pomieszczeniach.
Pomarańczowe (tiger eye) o przepuszczalności światła 50% mogą się kojarzyć z okularami dla rowerzystów i kierowców. Nie należy jednak wrażeniu ulegać. Do tych celów są za ciemne. Z uwagi na kolor szyby, który można określić jako bursztynowy ich zadaniem jest filtrowanie niebieskiego światła. Znacząco poprawia to postrzeganie głębi i kontrastu, również w warunkach pogorszonej widoczności. Zmniejsza także zmęczenie oczu.
Przyciemniane G15 o przepuszczalności 15% zaprojektowano jako okulary przeciwsłoneczne. Mają lekko zielonkawy odcień. To cecha opracowana przez amerykańskie siły powietrzne, która ma zwiększać przepuszczanie żółtego i zielonego światła, co pozwala zachować poczucie perspektywy. Muszę przyznać, że nie były one moimi ulubionymi szkłami na słoneczne warunki. To miejsce zajęła ostatnia soczewka.
Przyciemniane z polaryzacją o przepuszczalności 14% przeznaczono do stosowania w charakterze okularów przeciwsłonecznych. Pionowa polaryzacja szkieł, pomaga wyrównać mocne światło świecące z góry i słabsze u dołu z pominięciem promieni padających pod kątem. Poprawia to kontrast i zmniejsza refleksy. Szkła tego typu polecane są do czytania i prowadzenia pojazdów w dzień. Niektórzy twierdzą, że pomagają w wyraźniejszym widzeniu punktów celowniczych w kolimatorach przez osoby dotknięte astygmatyzmem, tego nie mogę jednak potwierdzić.


Ciemne szkła, zwłaszcza spolaryzowane pozwalają dokładnie widzieć nawet gdy światło słoneczne odbija się od podłoża. Zauszniki bez problemu mieszczą się pod kaskiem czy hełmem

Ochrona

Z założenia Overlord mają być okularami ochronnymi. I tutaj nie ma niespodzianek. Soczewki spełniają amerykańską cywilną normę odporności ANSI Z87.1+2010 i wojskową MCEPS GL-PD 10-12. Pierwsza norma oznacza, że okulary (zarówno ramka, jak i szyba) wytrzymają uderzenie 6,35-mm stalową kulką poruszającą się z prędkością 45,7 m/s. Wojskowa norma MCEPS przewiduje między innymi taki sam test, ale z kulką rozpędzoną do 201 m/s. Jest to porównywalne z przyjęciem na twarz śrutu ze strzelby gładkolufowej z odległości 10 metrów. Na stronie internetowej producent prezentuje materiały wideo demonstrujące wytrzymałość szkieł na ostrzał z takiej broni. Są też filmy pokazujące jaki wpływ na okulary wywiera kosiarka do trawy czy gwoździarka.
Norma ANSI stanowi gwarancję, że okulary nie zniekształcają obrazu, przepuszczają odpowiednią ilość światła, nie załamują i nie rozpraszają promieni w sposób niewłaściwy. Jakby tego było mało, WPI postarało się o certyfikację potwierdzającą spełnienie europejskiej normy EN-166 F (6-mm stalowa kulka o masie 0,86 g uderzająca z prędkością co najmniej 45 m/s) i kanadyjskiej CSA Z.94.3-07 (z grubsza odpowiednik ANSI Z87.1).


Okulary pasują też do cywilnego ubioru, jedynymi osobami które spojrzą na noszącego dwa razy będą przedstawiciele trzyliterowych służb

Wrażenia z użytkowania

Okulary Overlord były testowane przez ponad pół roku. Poddałem je różnym próbom w odmiennych warunkach klimatycznych. Overlord używałem w charakterze gogli narciarskich w Alpach przy kilkunastostopniowym mrozie i w trakcie pieszych wycieczek górskich, gdzie pogoda załamywała się co godzinę. Do tego nie zabrakło jazdy samochodem, na motocyklu, licznych pobytów na strzelnicy. Używałem okularów w trakcie codziennych joggingów i zwykłego chodzenia po mieście. Overlord wrzucałem do plecaka wraz z innymi przedmiotami, w samym tylko miękkim woreczku transportowym. Zaliczyły parę narciarskich wywrotek na alpejskich stokach, zarówno na twarzy jak i w kieszeni.
Podczas służby sprawiły się bardzo dobrze. Nie zauważyłem parowania szkieł, polaryzacja działała bez zarzutu. Szyba przyciemniona dostatecznie filtrowała silne światło, pomarańczowa poprawiała kontrast, a przezroczysta nie zniekształcała widzianego obrazu. Dla niektórych odczuwalny może być brak regulacji długości zauszników. Przy mojej niedużej głowie są one komfortowe i nie cisną nawet w połączeniu z ochronnikami słuchu, kaskiem narciarskim czy motocyklowym.


Przy założonych ochronnikach słuchu, okulary nie uwierają i nie przełamują bariery dźwiękoszczelnej słuchawek

Podsumowanie

Jeśli kogoś pobłogosławiło wąską twarzą i ma problem z dobraniem wygodnych okularów, powinien się zastanowić nad zakupem modelu Overlord. Szczególnie w komplecie ze szkłami polaryzującymi. Jako osoba o niewielkiej głowie muszę zwrócić uwagę, że okulary bardzo dobrze pasują do mojej wąskiej twarzy. Dużo lepiej, niż dotychczas używane przeze mnie Revision Sawfly. To, co dla mnie jest zaletą dla innych może być wadą. Warto więc przymierzyć ten model przed zakupem.
Okulary spełniły wszelkie oczekiwania i niejednokrotnie pozytywnie zaskoczyły. Zestaw jest uniwersalny, dostosowany nie tylko dla strzelców, żołnierzy i przedstawicieli służb mundurowych. Docenią go też motocykliści, rowerzyści, alpiniści, spadochroniarze i wszyscy inni wielbiciele sportów uprawianych na świeżym powietrzu.
Edge Tactical Eyewear Overlord 4 Lens Kit można kupić w zagranicznych sklepach internetowych w cenie 100-130 USD (360-480 zł). Polski dystrybutor ma zestaw w podobnej cenie 410 zł, ale pozbawiony soczewki polaryzacyjnej. A bez niej to już nie to samo.


Pomarańczowy kolor zauważalnie poprawia kontrast w warunkach pogorszonej widoczności.

Sprawdź podobne tematy, które mogą Cię zainteresować

Test: Cztery pory roku z Wiley X Rogue Comm

Jedną z podstawowych kwestii związanych z bezpieczeństwem na strzelnicy jest ochrona wzroku. Odpowiednio certyfikowane okulary lub gogle obok ochronników słuchu powinny być stałym…

Helikon-Tex Modern Battle Dress Uniform – Nowoczesny mundur polowy

Idealne umundurowanie nie istnieje. Na podstawie swoich indywidualnych doświadczeń użytkownik zawsze będzie próbował dostosować fabryczny wzór do własnych upodobań. Jednak można próbować się…

X