Firma The Mute przedstawiła swoje najnowsze produkty – drukowane w technologii 3D tłumiki do broni w kalibrze .22 LR i .223 Rem.

Druk 3D nie od dziś gości w strzeleckim światku. Zazwyczaj wykonywane są drobne akcesoria lub magazynki, ale czasem także szkielety broni palnej. Technologia ta rozwija się na tyle szybko, że wytworzone za jej pomocą egzemplarze broni radzą sobie całkiem nieźle. Nie są szczytem trwałości, ale to dopiero początek drogi.

Kolejnym znaczącym krokiem w tym kierunku może być produkt firmy The Mute: wykonany w technologii druku 3D tłumik. Co istotne – ten produkt wydrukowano z polimeru, a nie ze spiekanych drobinek metalu. Dlaczego to ważne? Bo technologia druku tworzywami sztucznymi jest o wiele prostsza i tańsza.

Polimer D28, z którego wyprodukowano tłumik, według zapewnień producenta ma sporą wytrzymałość temperaturową. Z punktu widzenia przeznaczenia tłumika to bardzo ważna cecha – jeśli jest tak w istocie, produkt ma szansę wytrzymać temperaturę gazów prochowych. Inną kwestią jest wytrzymałość na nagłe zmiany ciśnienia. Jeden z dwóch proponowanych obecnie przez The Mute tłumików przeznaczony jest do kalibru .223 Rem, który (mówiąc oględnie) nie jest najdelikatniejszy dla podzespołów broni. Elementy drukowane 3D niestety nie kojarzą się z wytrzymałością na wysokie ciśnienia. Jak jest w istocie, pokażą zapewne testy prowadzone przez samozwańczych internetowych badaczy.

Drugi produkowany przez The Mute tłumik dedykowany jest kalibrowi .22 LR. Tu szanse na dłuższe bezawaryjne użytkowanie wydają się sporo większe.

Nawet jeśli The Mute okaże się porażką, to dobrze, że tego typu produkt pojawił się na rynku. Po pierwszym będą kolejne – doskonalsze. I będzie ich więcej.
Trzymam kciuki.